Można zatem powiedzieć, że z punktu widzenia nauki wiary nie ma trudności w wyjaśnieniu pochodzenia człowieka, jeśli chodzi o ciało, przy pomocy teorii ewolucji.
Prawda wiary o stworzeniu jest radykalnie sprzeczna z teoriami filozofii materialistycznej. Te postrzegają kosmos jako wynik ewolucji materii, którą można zredukować do czystego przypadku i konieczności.
W związku z tym teorie ewolucji, które zgodnie z filozofiami je inspirującymi uznają umysł za wynikający z sił żywej materii lub za zwykły epifenomen tej materii, są niezgodne z prawdą o człowieku. Nie są również w stanie uzasadnić godności osoby.