Modlitwa jest aktem miłości; słowa nie są potrzebne. Nawet jeśli choroba odciąga uwagę od myśli, wszystko, czego potrzeba, to wola miłości.
Modlitwa umysłowa to nic innego jak bycie w przyjaźni z Bogiem, częste rozmowy z Nim w sekrecie.
Moim zdaniem modlitwa kontemplacyjna to nic innego jak bliskie dzielenie się między przyjaciółmi; oznacza to poświęcanie czasu na bycie często sam na sam z tym, który nas kocha.
Ma to wielkie znaczenie, gdy zaczynamy praktykować modlitwę, aby nie dać się przestraszyć naszym własnym myślom.
O wiele więcej osiąga jedno słowo Ojcze nasz wypowiedziane od czasu do czasu z serca, niż cała modlitwa powtarzana wiele razy w pośpiechu i bez uwagi.
Życie modlitwy to po prostu miłość do Boga i zwyczaj bycia z Nim zawsze.
Przed modlitwą postaraj się uświadomić sobie, w czyjej obecności stajesz i do kogo zamierzasz się zwrócić, pamiętając, kogo adresujesz. Gdyby nasze życie trwało tysiąc razy dłużej, niż trwa, nigdy nie zrozumielibyśmy w pełni, jak powinniśmy się zachowywać wobec Boga, przed którym drżą nawet Aniołowie, który może wszystko, co chce, i dla którego życzenie oznacza spełnienie.
Nie wyobrażaj sobie, że gdybyś miał dużo czasu, spędzałbyś go więcej na modlitwie. Pozbądź się tej myśli; dobrze spędzany czas nie jest przeszkodą dla modlitwy.
Modlitwa jest aktem miłości. Słowa nie są potrzebne.
Nie należy myśleć, że osoba cierpiąca się nie modli. Ofiarowuje swoje cierpienia Bogu i często modli się bardziej prawdziwie niż ktoś, kto odchodzi na bok, medytuje, a po kilku łzach myśli, że to modlitwa.
Początkujący musi patrzeć na siebie jak na kogoś, kto zaczyna tworzyć ogród na chwałę swojego Pana, na najbardziej jałowej glebie pełnej chwastów. Jego Majestat wyrywa chwasty i zasadzi zamiast nich dobre rośliny. Załóżmy, że to już się dzieje, gdy dusza decyduje się na praktykowanie modlitwy i zaczyna to robić.
Dusze bez modlitwy są jak ciała, sparaliżowane i kulawi, mające ręce i nogi, których nie mogą używać.
Dusze, które nie praktykują modlitwy, są jak ludzie, których kończyny są sparaliżowane.
Modlitwa jest przyjacielską rozmową z Tym, który nas kocha.