Teresa Od Lisieux Cytaty o Duszy
Czas to tylko cień, sen; już teraz Bóg widzi nas w chwale i cieszy się naszym wiecznym szczęściem. Jak ta myśl pomaga mojej duszy! Teraz rozumiem, dlaczego pozwala nam cierpieć.
Cisza dobrze wpływa na duszę.
Kiedy miłość jest głęboko zakorzeniona w duszy, objawia się na zewnątrz: jest tak łaskawy sposób odmawiania tego, czego nie możemy dać, że odmowa cieszy tak samo jak dar.
Największym honorem, jaki Bóg może uczynić duszy, nie jest dawanie jej dużo, ale proszenie o wiele.
Wolę monotonię obscenicznych ofiar niż wszystkie ekstazy. Podnieść szpilkę z miłości może nawrócić duszę.
Ma to nadprzyrodzoną wielkość, która poszerza duszę i łączy ją z Bogiem. Mówię Ojcze Nasz lub Zdrowaś Maryjo, gdy czuję się duchowo jałowa, że nie mogę przywołać żadnej wartościowej myśli. Te dwie modlitwy napełniają mnie zachwytem i karmią oraz zaspokajają moją duszę.
Moja dusza doświadczyła pokoju tak słodkiego, tak głębokiego, że niemożliwe jest wyrażenie tego słowami.
Słowo lub uśmiech często wystarczy, by tchnąć nowe życie w zrozpaczoną duszę.
Miłość jest karmiona tylko ofiarami, a im bardziej dusza odrzuca naturalne zadowolenia, tym silniejsza i bardziej bezinteresowna staje się jej czułość.
W tym pierwszym 'złączeniu' z Jezusem (Święta Komunia) to moja Niebieska Matka znów towarzyszyła mi do ołtarza, ponieważ to ona sama umieściła swojego Jezusa w mojej duszy.
Modlitwa jest pragnieniem serca, jest prostym spojrzeniem skierowanym ku niebu, jest wołaniem o wdzięczność i miłość w trakcie próby, jak i radości; w końcu jest czymś wielkim, nadprzyrodzonym, co poszerza moją duszę i łączy ją z Jezusem.
Nie po to, by pozostać w złotym kielichu, zstępuje codziennie z Nieba, ale po to, by znaleźć inne Niebo, Niebo naszej duszy, w którym On cieszy się.
On nie jest daleko; On jest tam, bardzo blisko. Patrzy na nas i błaga nas o ten smutek, tę agonię. Potrzebuje jej dla dusz i dla naszej duszy... Niestety, sprawia Mu to ból, by dawać nam gorycz do wypicia, ale On wie, że jest to jedyny sposób, by przygotować nas do poznania Go, tak jak On zna samego siebie, i byśmy stali się bogami.
Wszystko jest łaską, wszystko jest bezpośrednim skutkiem miłości naszego Ojca – trudności, sprzeczności, upokorzenia, wszystkie nędze duszy, jej ciężary, jej potrzeby – wszystko, ponieważ przez nie uczy się pokory, zdaje sobie sprawę ze swojej słabości. Wszystko jest łaską, ponieważ wszystko jest darem Boga. Niezależnie od tego, jaki charakter ma życie lub jego nieoczekiwane wydarzenia - dla serca, które kocha, wszystko jest dobrze.
Wiele lat później, gdy zrozumiałam, czym jest doskonałość, uświadomiłam sobie, że aby stać się świętym, trzeba bardzo cierpieć, zawsze szukać tego, co najlepsze, i zapomnieć o sobie. Zrozumiałam, że istnieje wiele rodzajów świętości i że każda dusza jest wolna, by odpowiedzieć na zbliżenia naszego Pana i zrobić mało lub dużo dla Niego - innymi słowy, dokonać wyboru wśród ofiar, które On wymaga.
Jak słońce świeci zarówno na cedr, jak i na najmniejszy kwiat, tak Boskie słońce oświetla każdą duszę.
Bóg obróciłby świat, aby znaleźć cierpienie, by dać je duszy, na którą spojrzał Swoim Boskim wzrokiem z niewypowiedzianą miłością.
Jestem przekonana, że należy powiedzieć swojemu kierownikowi duchowemu, jeśli ma się wielką tęsknotę za Komunią, ponieważ Nasz Pan nie zstępuje z Nieba codziennie, by pozostać w złotym kielichu; przychodzi, aby znaleźć inne niebo, niebo naszej duszy, w którym On uwielbia mieszkać.
Zrozumiałam również, że miłość Boża objawia się tak samo w najprostszej duszy, która nie stawia oporu Jego łasce, jak w najbardziej wzniosłej duszy.
Dlaczego mamy bronić się, gdy jesteśmy źle zrozumiani i osądzeni? Pozwólmy temu odejść. Nie mówmy nic. Jakże słodkie jest pozwolić innym osądzać nas w sposób, w jaki chcą. O błogosławiona ciszo, która daje tyle pokoju duszy!
Gość naszej duszy zna naszą nędzę; przychodzi, aby znaleźć pusty namiot w nas – to wszystko, o co prosi.
