Rozmawiam ze swoim wewnętrznym kochankiem i mówię: dlaczego taki pośpiech? Czujemy, że istnieje jakiś duch, który kocha ptaki, zwierzęta i mrówki – być może ten sam, który dał ci blask w łonie twojej matki. Czy logiczne jest, że teraz chodzisz całkowicie osierocony? Prawda jest taka, że to ty sam odwróciłeś się i postanowiłeś pójść w ciemność samotnie. Teraz jesteś uwikłany w innych i zapomniałeś to, co kiedyś wiedziałeś, dlatego wszystko, co robisz, ma jakiś dziwny sens niepowodzenia.
Poczucie błędu to po prostu brak dostrzegania, gdzie coś pasuje do wzorca, mylenie się co do hierarchicznego poziomu, na którym znajduje się dane zdarzenie.
Zadowolenie Pana jest jedynym standardem zwycięstwa, a niezadowolenie Pana to porażka, nawet jeśli zdobędziemy cały świat.
Ten świat jest twoim najlepszym nauczycielem. Jest lekcja w każdej rzeczy. Jest lekcja w każdym doświadczeniu. Naucz się jej i stań się mądrym. Każda porażka to kamień milowy do sukcesu. Każda trudność lub rozczarowanie to próba twojej wiary. Każde nieprzyjemne zdarzenie lub pokusa to test twojej wewnętrznej siły. Dlatego nie trać nadziei. Maszeruj naprzód, bohaterze!
Sukces zależy od wcześniejszego przygotowania, a bez takiego przygotowania nieuchronnie nastąpi porażka.
Strach zniknie, gdy zrozumiesz, że porażka nie jest czymś wstydliwym, szkodliwym, niszczącym ani bolesnym, ale czymś naturalnym.
Indie wieków nie umarły, ani nie wypowiedziały swojego ostatniego twórczego słowa; żyje i wciąż ma coś do zrobienia dla siebie i ludzkich narodów. A to, co teraz musi się obudzić, to nie anglicyzowany naród orientalny, uległy uczeń Zachodu, skazany na powtarzanie cyklu sukcesów i porażek Zachodu, ale wciąż starożytna, niezapomniana Shakti, odzyskująca swoje najgłębsze ja, podnosząca głowę wyżej w kierunku najwyższego źródła światła i siły, i zwracająca się ku odkryciu pełnego sensu oraz szerszej formy swojej Dharmy.
Kiedy myślimy o porażce, porażka stanie się nasza. Jeśli pozostaniemy niezdecydowani, nic się nie zmieni. Wszystko, co musimy zrobić, to chcieć osiągnąć coś wielkiego, a potem po prostu to zrobić. Nigdy nie myśl o porażce, bo to, co myślimy, spełni się.
Gdzie jest Rama, tam nie ma ani strachu, ani porażki.
Pozwól, by porażka nauczyła cię najwyższej lekcji: każdy zachód słońca jest początkiem bardzo, bardzo jasnego i potężnego wschodu słońca.
Pora niepowodzeń to najlepszy czas na sianie ziarna sukcesu.
Porażka w życiu nie ma znaczenia; największym nieszczęściem jest stanie w miejscu.
Kiedy zaczniesz coś robić, nie bój się porażki i nie porzucaj tego. Ludzie, którzy pracują szczerze, są najszczęśliwsi.
Upadek to nie porażka. Porażka następuje, gdy zostaniesz tam, gdzie upadłeś.
Niepowodzenia ukrywają się w każdym sukcesie, w każdej porażce.
Każda porażka zawiera nasiono sukcesu.
W Tobie, kimkolwiek jesteś, niezależnie od tego, jak wielkim porażkowcem uważasz się za być, tkwi zdolność i siła, by zrobić wszystko, czego potrzebujesz, aby być szczęśliwym i odnoszącym sukcesy.
Często różnica między człowiekiem sukcesu a porażką nie tkwi w lepszych zdolnościach czy pomysłach, ale w odwadze, jaką ma, by postawić na swoje pomysły, podjąć kalkulowane ryzyko i działać.
Uczucia porażki - strach, lęk, brak pewności siebie - nie pochodzą z jakiejś niebiańskiej wyroczni. Nie są zapisane w gwiazdach. To nie jest święta ewangelia. Nie są to też zapowiedzi niezmiennego i zdecydowanego losu, który oznacza, że porażka jest postanowiona i zadecydowana. Pochodzą one z twojego własnego umysłu.
Jeśli porażka ma siłę, by zamienić twoje życie w samą gorycz, to cierpliwość ma siłę, by zamienić twoje życie w najsłodszą radość. Nie poddawaj się losowi po jednej porażce. Porażka, w najlepszym przypadku, poprzedza sukces.
Nasze utożsamianie się z umysłem i ciałem jest główną przyczyną naszej niezdolności do poznania siebie takimi, jakimi naprawdę jesteśmy.
Przeszkody, które rozpraszają myśli, to choroba, apatia, wątpliwości, niedbałość, lenistwo, rozproszenie, fałszywe widzenie, brak ustabilizowanej podstawy w jodze oraz niepokój.
Ludzie w swoich działaniach często zawodzą, gdy są bliscy sukcesu. Jeśli ktoś zachowa taką samą ostrożność na końcu, jaką miał na początku, nie będzie porażki.
Twój układ nerwowy nie odróżnia prawdziwej porażki od wyimaginowanej.