Religia, polityka, społeczeństwo cię wyzyskują, a ty jesteś przez nie uwarunkowany; jesteś zmuszany do konkretnego kierunku. Nie jesteście ludźmi; jesteście tylko trybikami w maszynie.
Prawda jest bezdrożem, nie możesz podejść do niej żadną drogą, żadną religią, żadną sektą... Musisz być swoim własnym nauczycielem i własnym uczniem. Musisz kwestionować wszystko, co człowiek uznał za wartościowe, za konieczne.
Prawdziwa edukacja to nauczyć się, jak myśleć, a nie czego myśleć. Jeśli wiesz, jak myśleć, jeśli naprawdę masz tę zdolność, to jesteś wolnym człowiekiem - wolnym od dogmatów, przesądów, ceremonii - a więc możesz dowiedzieć się, czym jest religia.