Bardzo często pesymistyczni ludzie mówią przeciwko własnym pragnieniom. Chcą podjąć jakąś pracę i mówią: „Zrobię to, ale nie sądzę, żebym w tym odniósł sukces”. W ten sposób sami utrudniają sobie drogę. Człowiek nie wie, że każda myśl wywiera wpływ na świadomość i rytm, w jakim działa świadomość. Zgodnie z tym rytmem to odbicie stanie się rzeczywistością; a człowiek okazuje się być swoim własnym wrogiem przez swoją niewiedzę na ten temat.
Kiedy ludzie przyszli do Chrystusa, oskarżając kogoś o złe postępowanie, Mistrz nie mógł myśleć o niczym innym, jak tylko o przebaczeniu. Nie widział w złoczyńcy tego, co widzieli inni. Odróżnienie dobra od zła nie jest zadaniem zwykłego umysłu, a co ciekawsze, im bardziej ktoś jest nieświadomy, tym chętniej to robi.
Człowiek, choćby był uczony i wykwalifikowany w swoim życiu zawodowym, w którym brakuje wdzięczności, pozbawiony jest tej piękności charakteru, która sprawia, że osobowość staje się pachnąca.