Ram Dass Cytaty o Czasie
Możliwe, że w XXI wieku Ziemia nie będzie zamieszkana przez ludzi. Jeden z wielkich mistyków Indii, bardzo prosty człowiek z gór, ktoś zapytał go kiedyś o przyszłość. Powiedział, że nadejdzie czas, gdy przejdziesz pięć mil i zobaczysz światło, i będziesz tak szczęśliwy, że wiesz, że istnieje inna istota.
Dusza nie podlega rządom czasu i przestrzeni. Dusza jest nieskończona. Łączy się z Jednym w nieskończoności.
Zadaj sobie pytanie: Gdzie jestem? Odpowiedz: Tutaj. Zadaj sobie pytanie: Która godzina? Odpowiedz: Teraz. Powtarzaj to, aż usłyszysz to.
Naucz się obserwować, jak rozwija się twoje dramat, jednocześnie wiedząc, że jesteś czymś więcej niż twój dramat.
Masz cały czas na świecie, ale nie marnuj ani chwili.
Sztuka życia to pozostać szeroko otwartym i być wrażliwym, ale jednocześnie siedzieć z tajemnicą, zachwytem i nieznośnym bólem - po prostu być z tym wszystkim.
Otrzymujemy informacje ze wszystkich płaszczyzn naszej świadomości przez cały czas, ale nie uznajemy ich istnienia; traktujemy te informacje jako statyczne, jako szum.
Kiedy wiara jest wystarczająco silna, wystarczy po prostu być. To podróż ku prostocie, ku ciszy, ku radości, która nie jest związana z czasem. To podróż, która zabrała nas z pierwotnej identyfikacji z naszym ciałem i psychiką, do identyfikacji z Bogiem, a ostatecznie poza identyfikację.
Kiedy jesteśmy zidentyfikowani ze Świadomością, nie żyjemy już w świecie biegunów. Wszystko jest obecne jednocześnie.
Bogactwo chwili pojawia się, gdy jest zarówno pełna, jak i pusta w tym samym czasie. Prawda jest taka, że żyjemy jednocześnie w czasie i poza nim.
Serce oddaje wszystko chwili. Umysł ocenia i powstrzymuje. W większości naszych ludzkich relacji spędzamy dużo czasu zapewniając siebie nawzajem, że nasze kostiumy tożsamości są na miejscu. Kiedy widzimy Ukochanego w każdej osobie, to jak spacerowanie po ogrodzie, patrzenie na kwiaty rozkwitające wokół nas.
Bądź cierpliwy. Będziesz wiedział, kiedy nadszedł czas, by się obudzić i iść naprzód.
Ostateczne przebudzenie to przyjęcie ciemności w światło. Oznacza to przyjęcie naszej ludzkiej natury oraz naszej boskości. Zaczynamy od narodzin w naszej ludzkiej naturze, chodzimy we śnie przez długi czas, aż się budzimy i zaczynamy smakować naszą boskość. A potem chcemy w końcu się uwolnić. Widząc, że dopóki będziemy chwytać naszą boskość i odpychać naszą ludzką naturę, nie będziemy wolni. Jeśli chcesz być wolny, nie możesz niczego odpychać. Musisz objąć wszystko. Wszystko to Bóg.
W większości naszych ludzkich relacji spędzamy dużo czasu na zapewnianiu siebie nawzajem, że nasze kostiumy tożsamości są na miejscu.
Zobaczysz, że to, kim jesteś, nie porusza się w czasie. Czas opisuje wcielenia, zmiany pakowania.
Na początku myślisz, że twoje sadhana jest ograniczoną częścią twojego życia. Z czasem zdajesz sobie sprawę, że wszystko, co robisz, jest częścią twojego sadhana.
Wraz z wiarą pojawia się wymóg wytrwałości. Na początku medytacja może przynieść ci łagodne uniesienia lub pewną ulgę w cierpieniu. Ale może nadejść czas – tak jak w rozwoju każdej umiejętności – gdy nastąpi plateau. Możesz się nudzić, zniechęcać, a nawet stać się negatywny i cyniczny. Wtedy będziesz potrzebować nie tylko wiary, ale i wytrwałości.
Ciemna noc duszy to moment, kiedy utraciłeś smak życia, ale jeszcze nie zyskałeś pełni boskości. Musimy przetrwać ten ciemny czas, okres transformacji, kiedy to, co znajome, zostało zabrane, a nowa obfitość jeszcze nie jest nasza.
Patrząc wstecz na swoje życie, widzisz... cierpienia, przez które przeszedłeś, za każdym razem starałeś się ich uniknąć, jeśli tylko było to możliwe. A jednak, gdy spojrzysz na głębię swojego charakteru teraz, czy nie jest częścią tego owoc tych doświadczeń? Czy te doświadczenia nie były częścią tego, co stworzyło głębię twojego wewnętrznego bytu?
