Ciało w swojej męskości i kobiecości zostało "od początku" powołane do tego, by stać się manifestacją ducha. Ciało, w rzeczywistości, i tylko ciało, jest w stanie uczynić widzialnym to, co niewidzialne: duchowe i boskie.
Przekonanie, które musimy dzielić i szerzyć, to to, że wezwanie do świętości jest skierowane do wszystkich chrześcijan. To nie jest kwestia przywileju ani duchowego elityzmu. To kwestia łaski oferowanej wszystkim ochrzczonym.
...Bądźcie świętymi mężczyznami i kobietami! Nie zapominajcie, że owoce apostolstwa zależą od głębokości życia duchowego, od intensywności modlitwy, ciągłego formowania i szczerego przylgnięcia do wskazówek Kościoła.
Przyjemnością jest spędzać czas z Nim, leżeć blisko Jego piersi jak Ukochany Uczeń i czuć nieskończoną miłość obecną w Jego Sercu... jak nie poczuć odnowionej potrzeby spędzania czasu na duchowej rozmowie, w cichej adoracji, w szczerej miłości przed Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie?