Czas to tylko cień, sen; już teraz Bóg widzi nas w chwale i cieszy się naszym wiecznym szczęściem. Jak ta myśl pomaga mojej duszy! Teraz rozumiem, dlaczego pozwala nam cierpieć.
(Szeptane do nowicjuszki, stojąc przed biblioteką klasztorną) Och! Byłabym zmartwiona, gdybym przeczytała wszystkie te książki... Gdybym je przeczytała, złamałabym sobie głowę, a zmarnowałabym cenny czas, który mogłabym poświęcić na miłość do Boga.
Miłość jest wszechświatem samym w sobie, obejmującym cały czas i przestrzeń.