Myślenie, że jestem tym przebudzonym ciałem i umysłem, tą osobą, jest błędem wynikającym z ignorancji Turiya, mojego prawdziwego Ja... Myślisz o sobie jako o tej osobie—wydaje się to być niezaprzeczalną prawdą dla nas. Co twierdzi Wedanta, to że jeśli zbadamy tę metodę przebudzenia, marzeń i głębokiego snu, napotkamy prawdziwe ja—nie tę osobę, ale świadka tej osoby, Turiya, w której ta osoba powstaje, świeci i ponownie opada.
Nie ma źródła tego wszechświata—nie ma zaprzestania, stworzenia ani zniszczenia tego wszechświata. Nie ma nikogo w niewoli. Nie ma nikogo, kto jest poszukiwaczem duchowym, wykonującym duchowe praktyki. Nie ma nikogo, kto szuka wyzwolenia, a naprawdę nie ma nikogo, kto zostałby wyzwolony. To jest ostateczna prawda.
Wszystko, co ci się przydarza, jest manifestacją boskiego światła—twojego własnego światła, to ty sam się pojawiasz. Kogo obwiniać? Kogo chwalić? Chwalca i chwalony, obwiniający i obwiniony są jednym—i tym jednym jesteś ty. To jest ostateczna prawda... Ty jesteś prawdą.