Sri Nisargadatta Maharaj Cytaty o Życiu
Kiedy wiesz, bez wątpienia, że ta sama życie przepływa przez wszystko, co istnieje, i jesteś tym życiem, będziesz kochać wszystko naturalnie i spontanicznie.
Kiedy powiesz "Chcę znaleźć Prawdę", całe twoje życie zostanie głęboko przez to zmienione. Wszystkie twoje mentalne i fizyczne nawyki, uczucia i emocje, pragnienia i lęki, plany i decyzje przejdą najbardziej radykalną transformację.
Między brzegami przyjemności i bólu płynie rzeka życia. Jeśli spędzisz zbyt dużo czasu na którymkolwiek z brzegów, przegapisz życie.
W naturze nic nie stoi w miejscu, wszystko pulsuje, pojawia się i znika. Serce, oddech, trawienie, sen i czuwanie - narodziny i śmierć - wszystko przychodzi i odchodzi w falach. Rytm, okresowość, harmonijna zmiana skrajności to zasada. Nie ma sensu buntować się przeciwko samemu wzorcowi życia.
Prawdziwy ty jest ponadczasowy i poza życiem i śmiercią.
Życie to miłość, a miłość to życie.
Jeśli szukasz rzeczywistości, musisz uwolnić się od wszelkich tła, kultur i wzorców myślenia oraz odczuć. Nawet pojęcie bycia mężczyzną lub kobietą, a nawet człowiekiem, powinno zostać porzucone. Ocean życia zawiera wszystko, nie tylko ludzi. Więc przede wszystkim porzuć wszelką identyfikację z sobą, przestań myśleć o sobie jako o kimś, tym czy tamtym. Porzuć wszelką troskę o siebie, nie martw się o swoje dobro, materialne czy duchowe, porzuć każde pragnienie, zarówno grube, jak i subtelne, przestań myśleć o osiągnięciu czegokolwiek. Jesteś kompletny tu i teraz, nie potrzebujesz absolutnie niczego.
Cierpienie wynika całkowicie z przywiązania lub oporu. Jest to znak naszej niechęci do ruszenia naprzód, do płynięcia z życiem.
Między brzegami bólu i przyjemności płynie rzeka życia. To tylko wtedy, gdy umysł odmawia płynięcia z życiem i utknie na brzegach, staje się to problemem.
Mądrość to wiedza, że jestem niczym, Miłość to wiedza, że jestem wszystkim, a pomiędzy tymi dwoma moim życiem się porusza.
Rozważ życie jako nieskończone, niepodzielne, zawsze obecne, zawsze aktywne, aż uświadomisz sobie siebie jako jedność z nim. To nie jest nawet bardzo trudne, ponieważ będziesz wracać tylko do swojego naturalnego stanu.
Życie zasługuje na to miano tylko wtedy, gdy odzwierciedla Rzeczywistość w działaniu. Żadna uczelnia nie nauczy cię, jak żyć, abyś, kiedy nadejdzie czas umierania, mógł powiedzieć: dobrze żyłem, nie muszę żyć ponownie. Większość z nas umiera, pragnąc, abyśmy mogli żyć ponownie. Tyle błędów popełnionych, tyle rzeczy niewykonanych. Większość ludzi wegetuje, ale nie żyje. Oni tylko gromadzą doświadczenie i wzbogacają swoją pamięć. Ale doświadczenie jest zaprzeczeniem Rzeczywistości, która nie jest ani zmysłowa, ani koncepcyjna, nie należy ani do ciała, ani do umysłu, chociaż obejmuje i przekracza oba.
Jesteśmy niewolnikami tego, czego nie znamy; tym, co znamy, jesteśmy mistrzami. Jakąkolwiek wadę lub słabość w sobie odkryjemy i zrozumiemy jej przyczynę i działanie, pokonamy ją przez samo poznanie. Podstawowym celem medytacji jest stać się bardziej świadomym i zaznajomionym z naszym wewnętrznym życiem. Ostatecznym celem jest dotarcie do źródła życia.
Ból jest fizyczny, cierpienie jest mentalne. Poza umysłem nie ma cierpienia. Ból jest niezbędny do przetrwania ciała, ale nic cię nie zmusza do cierpienia. Cierpienie wynika wyłącznie z przywiązywania się lub oporu; jest oznaką naszej niechęci do ruszenia naprzód, do płynięcia z życiem.
Kiedy wysiłek jest potrzebny, wysiłek się pojawi. Kiedy bezwysiłkowość staje się niezbędna, ona sama się objawi. Nie musisz pchać życia na siłę. Po prostu płynij z nim i całkowicie poświęć się zadaniu chwili obecnej.
Będąc ze sobą, 'Jestem', obserwując siebie w codziennym życiu z czujnym zainteresowaniem, z zamiarem zrozumienia, a nie osądzania, w pełnej akceptacji wszystkiego, co może się pojawić, ponieważ to jest tam, zachęcasz głębokie do wyjścia na powierzchnię i wzbogacasz swoje życie i świadomość jej pochwyconą energią.
Po prostu podążałem za wskazówką (mojego nauczyciela), którą było skoncentrowanie umysłu na czystym byciu "jestem" i pozostanie w nim. Siadałem na godzinami, mając w umyśle tylko "jestem", a wkrótce spokój, radość i głęboka, obejmująca miłość stały się moim normalnym stanem. W nim wszystko zniknęło - ja, mój Guru, życie, które prowadziłem, świat wokół mnie. Pozostał tylko spokój i niezgłębiona cisza.
Stwierdzam, że w jakiś sposób, zmieniając punkt skupienia, staję się tym, na co patrzę, i doświadczam rodzaju świadomości, jaką ono ma; staję się wewnętrznym świadkiem tej rzeczy. Nazywam tę zdolność wchodzenia w inne punkty świadomości miłością; możesz nadać temu dowolną nazwę. Miłość mówi: "Jestem wszystkim". Mądrość mówi: "Jestem niczym". Pomiędzy tymi dwoma, moje życie płynie. Ponieważ w każdym momencie czasu i przestrzeni mogę być zarówno podmiotem, jak i przedmiotem doświadczenia, wyrażam to, mówiąc, że jestem zarówno tym, jak i tym, i ponad tymi dwoma.
Daj swojemu prawdziwemu "ja" szansę kształtować twoje życie. Nie pożałujesz tego.
Czasami czuję, że jestem wszystkim, nazywam to Miłością. Czasami czuję, że jestem niczym, nazywam to Mądrością. Między Miłością a Mądrością moja życie płynie ciągle.
Jedyną różnicą między nami jest to, że jestem świadomy mojego naturalnego stanu, podczas gdy ty jesteś zdezorientowany.... Odkrywamy to poprzez szczerość, poprzez poszukiwanie, dociekanie, pytanie codziennie i godzinami, oddając swoje życie tej odkryci.
Kiedy zdasz sobie sprawę, że droga jest celem, a ty zawsze jesteś na drodze, nie po to, by osiągnąć cel, ale by cieszyć się jej pięknem i mądrością, życie przestaje być zadaniem i staje się naturalne i proste, samo w sobie ekstazą.
Jest tylko życie, nie ma nikogo, kto żyje życiem.
Gdy umysł jest uwolniony od swoich trosk, staje się cichy. Jeśli nie zakłócisz tej ciszy i pozostaniesz w niej, odkryjesz, że jest ona nasycona światłem i miłością, których nigdy wcześniej nie znałeś; a jednak od razu rozpoznajesz to jako swoją własną naturę. Kiedy przejdziesz przez to doświadczenie, nigdy już nie będziesz tym samym człowiekiem; nieposkromiony umysł może zakłócić jego spokój i zniszczyć wizję, ale na pewno powróci, pod warunkiem, że wysiłek będzie kontynuowany; aż nadejdzie dzień, gdy wszystkie więzy zostaną zerwane, iluzje i przywiązania znikną, a życie stanie się całkowicie skoncentrowane na teraźniejszości.
Oddanie swojemu celowi sprawia, że żyjesz czysto i porządnie, poświęcając się poszukiwaniu prawdy i pomocy innym, a realizacja sprawia, że szlachetna cnota staje się łatwa i spontaniczna, usuwając na zawsze przeszkody w postaci pragnień, lęków i błędnych idei.
