Nie wiemy, czy Hitler zamierza założyć nowy Islam. Już jest w drodze; jest jak Mahomet. Emocje w Niemczech są islamskie; wojenne i islamskie. Wszyscy są pijani dzikim bogiem. To może być przyszłość historyczna.
Wezwany czy nie, bóg przyjdzie.
Tylko przez psyche możemy ustalić, że Bóg działa na nas, ale nie jesteśmy w stanie rozróżnić, czy te działania pochodzą od Boga, czy z nieświadomości. Nie możemy stwierdzić, czy Bóg i nieświadomość są dwoma różnymi bytami. Oba są pogranicznymi pojęciami dla transcendentalnych treści. Jednak empirycznie można ustalić, z wystarczającym stopniem prawdopodobieństwa, że w nieświadomości istnieje archetyp całości.
Nieświadomość jest jedynym dostępnym źródłem doświadczenia religijnego. Z pewnością nie oznacza to, że to, co nazywamy nieświadomością, jest identyczne z Bogiem lub zajmuje jego miejsce. Jest to po prostu medium, z którego wydaje się płynąć doświadczenie religijne. Co do dalszej przyczyny takiego doświadczenia, odpowiedź na to leży poza zakresem ludzkiej wiedzy.
Obraz Boga w człowieku nie został zniszczony przez Upadek, lecz jedynie uszkodzony i zniekształcony.
Wewnętrzny człowiek ma dostęp do organów zmysłów Boga.
Nie wierzę, że jest Bóg. Wiem, że Bóg istnieje.
Nie mogę udowodnić, że Bóg istnieje, ale moja praca udowodniła empirycznie, że wzór Boga istnieje w każdym człowieku i że ten wzór w jednostce dysponuje największymi transformującymi energiami, jakie życie może zaoferować. Znajdź ten wzór w swoim własnym ja, a życie zostanie przemienione.
Kiedy zakładamy, że Bóg jest zasadą przewodnią, to faktycznie bóg zwykle charakteryzuje się określonym systemem myślenia lub moralności. Na przykład, weźmy chrześcijańskiego Boga, summum bonum: Bóg jest miłością, miłość będąca najwyższą zasadą moralną; a Bóg jest duchem, duch będący najwyższą ideą sensu. Wszystkie nasze chrześcijańskie koncepcje moralne wynikają z takich założeń, a najwyższą esencją wszystkich z nich jest to, co nazywamy Bogiem.