Ludzie, którzy się uwolnili, są tak czystyi, że świat nie może ich skrzywdzić.
Nawet teraz rzadko słyszy się o ludziach, którzy osiągają wielkie rzeczy, chyba że najpierw potkną się w jakimś aspekcie.
Ludzie powinni mniej myśleć o tym, co powinni robić, a więcej o tym, kim powinni być. Gdyby tylko ich byt był dobry, ich dzieła jaśniałyby jasno. Nie wyobrażaj sobie, że możesz oprzeć swoje zbawienie na czynach; musi opierać się na tym, kim jesteś.
To moje jedyne i stałe skargi, że ludzie prości, pozbawieni Ducha Bożego, chcą oceniać jedynie przez swoje ludzkie myślenie to, co słuchają lub czytają w Biblii, która została wypowiedziana i napisana przez Ducha Świętego i w Duchu Świętym.
Ludzie nie powinni tak bardzo martwić się tym, co robią, ale raczej tym, kim są.
Niektórzy ludzie chcą widzieć Boga oczami, tak jak widzą krowę, i kochać Go tak, jak kochają krowę - za mleko, sery i zyski, które im przynosi. Tak to jest z ludźmi, którzy kochają Boga dla zewnętrznego bogactwa lub wewnętrznego komfortu. Nie kochają Boga prawdziwie, gdy kochają Go dla własnych korzyści.