Kiedy w ten sposób ukrywamy się przed światem, czujemy się bezpiecznie. Możemy myśleć, że uciszyliśmy nasz strach, ale w rzeczywistości czynimy się odrętwiałymi od strachu. Otaczamy się własnymi znajomymi myślami, by nic ostrego ani bolesnego nie mogło nas dotknąć.
Podczas medytacji pojawiają się różne myśli... Nie uważasz swoich myśli za zagrażające ani szczególnie pomocne. Stają się one po prostu ogólnym plotkowaniem twoich myśli. Ten ruch twoich myśli i gadulstwo twojego umysłu są po prostu częścią podstawowego paplania, które odbywa się we wszechświecie. Po prostu pozwól, żeby to przeszło.
Dobre i złe, szczęśliwe i smutne, wszystkie myśli znikają w pustce, jak ślad ptaka na niebie.