Jak wspaniała majestatyczność! Jak zdumiewające poniżenie! O wzniosła pokoro! Że Pan całego wszechświata, Bóg i Syn Boży, w ten sposób pokornie zniżył się pod postacią małego chleba, dla naszego zbawienia... W tym świecie nie mogę ujrzeć Najwyższego Syna Bożego swoimi oczami, poza Jego Najświętszym Ciałem i Krwią.
Nie zmieniaj świata, zmieniaj światy.
Wszystko w człowieku powinno zadrżeć w podziwie... Niech cały świat drży i niech niebo radośnie się raduje, gdy Chrystus, Syn żywego Boga, jest tam na ołtarzu.
Świat jest wielką sceną, na której Bóg ukazuje swoje liczne cuda.
Czcimy Cię, najświętszy Panie Jezu Chryste, tutaj we wszystkich Twoich Kościołach, które są na całym świecie, bo przez Twój święty krzyż odkupiłeś świat.
Tak jak ukazał się On przed świętymi Apostołami w prawdziwym ciele, tak teraz pozwala nam widzieć Go w Świętym Chlebie. Patrząc na Niego oczami ciała, widzieli tylko Jego Ciało, ale patrząc na Niego oczami ducha, wierzyli, że On jest Bogiem. Podobnie, jak widzimy chleb i wino oczami ciała, tak widzimy i wierzymy mocno, że to Jego Najświętsze Ciało i Krew, Prawdziwe i Żywe. W ten sposób nasz Pan jest zawsze obecny wśród tych, którzy w Niego wierzą, zgodnie z Jego słowami: "Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do końca świata."
Bądź cierpliwy, ponieważ słabości ciała zostały nam dane przez Boga w tym świecie dla zbawienia duszy. Dlatego mają wielką zasługę, gdy są znoszone cierpliwie.
Święta posłuszeństwo zawstydza wszystkie cielesne i zmysłowe pragnienia i utrzymuje ciało umartwione w posłuszeństwie duchowi i posłuszeństwu bratu, czyniąc człowieka poddanego wszystkim ludziom tego świata, a nie tylko ludziom, ale także wszystkim zwierzętom i dzikim stworzeniom, tak aby mogły z nim czynić, cokolwiek zechcą, o ile będzie to im dane z góry przez Pana.
...W tym świecie nie mogę zobaczyć Najwyższego Syna Bożego własnymi oczami, z wyjątkiem Jego Najświętszego Ciała i Krwi.
Największe bezpieczeństwo, jakie możemy mieć w tym świecie, że jesteśmy w łasce Bożej, nie polega na uczuciach, które mamy w stosunku do Niego, ale raczej na nieodwołalnym oddaniu całego naszego istnienia w Jego ręce i na stanowczej decyzji, aby nigdy nie wyrażać zgody na żaden grzech, wielki czy mały.
Człowiek powinien drżeć, świat powinien wibrować, całe niebo powinno być głęboko poruszone, gdy Syn Boży pojawi się na ołtarzu w rękach kapłana.
Kochajmy także naszych bliźnich jak siebie samych. Miejmy miłość i pokorę. Dajmy jałmużnę, ponieważ oczyszcza ona nasze dusze z plam grzechu. Ludzie tracą wszystkie materialne rzeczy, które pozostawiają w tym świecie, ale zabierają ze sobą nagrodę za swoją miłość i jałmużnę, którą dają. Za nie otrzymają od Pana nagrodę i zapłatę, na którą zasługują.
Cała ciemność na świecie nie może zgasić światła jednej świecy.
Nie ma na świecie żadnego człowieka, który mógłby posiąść jednego z was, chyba że najpierw umrze.