Postaraj się trochę bardziej, a medytacja przyjdzie. Nie poczujesz ciała ani niczego innego. Kiedy wyjdziesz z niej po godzinie, będziesz miał najpiękniejszy odpoczynek, jaki kiedykolwiek miałeś w życiu. To jedyny sposób, aby dać odpoczynek swojemu organizmowi. Nawet najgłębszy sen nie da ci takiego odpoczynku jak to.
Uświadomienie sobie ducha jako ducha to praktyczna religia. Wszystko inne jest dobre, o ile prowadzi do tej jednej wielkiej idei. Ta realizacja ma być osiągnięta przez wyrzeczenie się, przez medytację—wyrzeczenie się wszystkich zmysłów, cięcie węzłów, łańcuchów, które przywiązują nas do materii.
Największą pomocą dla życia duchowego jest medytacja.
Medytacja to rodzaj modlitwy, a modlitwa to medytacja. Najwyższą medytacją jest myślenie o niczym. Jeśli potrafisz pozostać chwilę bez myśli, przyjdzie wielka moc.
Myśl ustaje w medytacji; nawet elementy umysłu są całkowicie ciche. Krążenie krwi zatrzymuje się. Jego oddech zatrzymuje się, ale on nie umiera.